Najlepsza Zumbowa Piosenka #październik Podobne

W październiku wreszcie kupiłam karnet i wróciłam na Zumbę. Razem z przyjaciółką jeżdzę na najlepsze zajęcia zumby w okolicy. Za każdym razem wracamy wykończone, ale przeszczęśliwe. Zumba to idealne rozwiązanie na każdą porę roku, jednak mnie jest potrzebna szczególnie teraz, żeby walczyć z widmem jesiennej depresji. Zumba to przede wszystkim cudowna muzyka- energetyczna, ciepła, latynoska. Dlatego nie przedłużam, tylko zapraszam na krótkie zestawienie najlepszych kawałków, do których tańczyłyśmy w październiku. 


1) Leslie Grace – Will You Sill Love Me Tomorrow
Romantyczna bachata. {Tutaj} znajdziecie wersję z układem do tej piosenki.

2) Claudia Leitte – Beijar na boca
Wersja z układem {tutaj}

3) Pitbull – Fireball ft. John Ryan

Coś nowego też zawsze się znajdzie. A {tutaj} układ.

4) Mig – Nie ma mocnych na Mariolę

Zdziwieni? Ja byłam, ale okazało się, że nawet polskie disco może być wykorzystane na Zumbie. Oczywiście mam dla Was też wersję z układem {tutaj}, niestety jakościowo słabą.

Ciekawa jestem, czy Wam również te piosenki przypadły to gustu 🙂

A jeśli chcecie być na bieżąco, to w każdy czwartek po zajęciach (ewentualnie w piątek rano) będę wrzucać najlepszą piosenkę z zajęć – zapraszam do polubienia mojej strony na facebooku 🙂

UWAGA!
Już niedługo na blogu będziecie mogli wziąć udział w kolejnej odsłonie akcji „Podaj dalej, czyli książka w podróży” zapoczątkowanej na blogu Moje spojrzenie na kulturę. Tym razem do przeczytania jest książka „Plan”

*źródło zdjęcia

  • Moja znajoma tańczy zumbę i mnie tak powoli zaraża tym tańcem, aż sama mam ochotę czasem zacząć się go uczyć, choć moje lata nauki na zaczynanie takich wyczynowych rzeczy chyba minęły 😀

    • Ja namówiłam moje 30stoletnie kuzynki, żeby zaczęły chodzić, więc dla Ciebie na pewno nie jest za późno 😛

  • Muszę w końcu się na tę zumbę wybrać i zobaczyć o co chodzi 🙂

    • Polecam! Całkowicie rozumiem fenomen tych zajęć 🙂

  • Zachęciłaś mnie do tej Zumby. Muzyka – cudowna, chce się przetańczyć całe życie.

    • Zdecydowanie Leslie Grace – Will You Sill Love Me Tomorrow.

    • Tak, ta muzyka uzależnia, potem słucham jej w domu, w samochodzie, a biodra same chodzą 🙂

  • A ja w październiku zaczęłam eksploatować karnet na basen – i po kilku wyjściach skończyło się przeziębieniem… Ale to się nazywa "hartować się":)

    • Kiedyś regularnie chodziłam na basen, a potem nagle przestałam i teraz nie umiem się wybrać. Ale cieszę się, że znalazłam Zumbę i ciągle jest jakaś aktywność fizyczna w moim rozkładzie 😀

  • "Will You Sill Love Me Tomorrow" znam w innej wersji i bardziej wolę tamą, ta muzyka to nie moje klimaty 🙂 Na zumbę mnie nie ciągnie, nie mam na to obecnie w ogóle czasu, właśnie mi przypomniałaś, że powinnam chodzić na basen, na który też nie mam czasu, ehhh…!

    • Nie znałam innych wersji, muszę sprawdzić 🙂
      Zumbę Ci daruję, ale na basen już już już 😀

  • Na zumbę nie chodzę, ale ta pierwsza piosenka jest najlepsza 🙂

    • Leslie Grace wygrywa 😀 A to nie jedyna jej zumbowa wersja piosenki 🙂

  • Zumba zapewne świetna sprawa, ale w tym tygodniu szykuje się ładna pogoda, zachęcam do spacerów 🙂 trzeba nacieszyć się słońcem, tak jakby wyganiam Cię na spacer do parku, lasu 😉

    • Jeden spacer zaliczony, w tygodniu ciężko mi się załapać na spacer w ciągu dnia, zostają weekendy 🙂 Za to Zumba po 20 jak najbardziej pasuje zawsze 😀