Jodi Picoult – Bez mojej zgody Podobne

bez mojej zgody

Anna ma już dość tego, że rodzice decydują o jej życiu. Jak typowa trzynastolatka? Niezupełnie. Nie żąda możliwości spotykania się z kim chce, wracania późno do domy, czy pozwolenia na picie alkoholu. Anna chce móc decydować o sobie w kwestiach medycznych, chce być jedyną osobą, której zdanie się liczy, gdy w grę wchodzi oddanie nerki umierającej siostrze. Czy zdaje sobie sprawę, jaką burzę wywoła w życiu rodzinnym, gdy wynajmuje adwokata, by walczył w jej imieniu?

Od dłuższego czasu chciałam przeczytać tę książkę. Kiedyś oglądałam film, nie wiedząc, że powstał na podstawie powieści Jodi Pocoult, teraz pamiętałam tylko zarys fabuły i nie przeszkodziło mi to w pozytywnym odbiorze tej emocjonującej historii.

IMG_20150812_194916Kiedy Sara i Brian dowiedzieli się, że ich córeczka Kate choruje na bardzo rzadką chorobę – białaczkę promielocytową, a oni sami, ani ich syn, nie mogli być dla niej dawcami szpiku, zdecydowali się na trzecie dziecko. Żeby zapewnić całkowitą zgodność genetyczną, Anna została sztucznie poczęta. Przez całe życie pomagała siostrze przeżyć, wielokrotnie oddając krew, czy szpik kostny. Teraz powinna oddać nerkę, ale nie zważając na konsekwencje, nie chce się na to zgodzić.

„Czy to było zgodne z prawem? Z moralnością? Czy to było szaleństwo, głupota, okrucieństwo? Tego nie wiem, ale jestem przekonana, że postąpiłam słusznie.”

Jak to jest być rodzicem i musieć dokonywać wyboru pomiędzy dobrem jednego dziecka, a drugiego? Czy da się każde kochać tak samo? Jodi Picoult postawiła w swojej powieści mnóstwo ważnych pytań. Niełatwo było jednoznacznie opowiedzieć się po którejś ze stron, szczególnie, że narratorami były na przemian różni bohaterowie, którzy snuli wspomnienia, opisywali przeszłość lub relacjonowali bieżące wydarzenia ze swojej perspektywy, mogłam poznać dręczące ich uczucia. Czy można stanąć po stronie Anny i skazać Kate na śmierć? Czy można stanąć po stronie rodziców i zabronić Annie decydować o swoim ciele? Brakowało mi tylko relacji Kate, chciałam wiedzieć, jak ona reaguje na wieść o procesie, że jej życie jest stawiane na szali podczas rozprawy sądowej? Sama decyzja po poczęciu Anny była już dla mnie niejasna moralnie. Czy można kogoś stworzyć, żeby był idealnym dawcą dla siostry? Próbowałam zrozumieć rodziców, tłumaczyć sobie, że szukali jakiegokolwiek sposobu, by utrzymać starszą córkę przy życiu. Ale nie chciałam stawiać się na ich miejscu. Z drugiej strony rozumiałam Annę, której życie ograniczało się do bycia dawcą, która nie mogła korzystać z dzieciństwa, bo często była potrzebna w szpitalu. Był jeszcze ich brat – Jesse,  zapomniany przez rodziców, robiący wszystko, by zwrócić na siebie uwagę. Rodzeństwo czuło się niewidzialne przy ciężko chorej siostrze, skupiającej całą troskę rodziców. Jak w wielu innych książkach Picoult, tutaj także akcja toczyła się na sali sądowej. Wzięty adwokat zgodził się prowadzić sprawę Anny praktycznie za darmo. Przy okazji spotkał swoją dawną miłość. Byłam ciekawa, jakie tajemnice kryje tak skutecznie, że pozwala im wpłynąć na swoje szczęście.

„Bez mojej zgody” to piękna powieść, bardzo wzruszająca, zrobiła na mnie ogromne wrażenie, stąd też taka wysoka ocena. Nie spodziewałam się, że tak bardzo mnie poruszy, dużo bardziej niż film, a mocne zakończenie na długo pozostanie w mojej pamięci. Dawno tak nie płakałam na koniec książki. Historia pokazuje, że kochać można na wiele sposób i nie zawsze jest to bezbolesne. Czasem miłość zmusza do trudnych wyborów, ustalenia, kogo kocha się bardziej. Czy to na pewno możliwe?

Książka bierze udział w wyzwaniach:

Książki Jodi Picoult:

  • Bez mojej zgody (10/10)EKRANIZACJA: „Bez mojej zgody” (My Sister’s Keeper, 2009)
  • Czarownice z Salem Falls + EKRANIZACJA: „Czarownice z Salem Falls”  (Salem Falls, 2011)
  • Deszczowa noc (7/10)
  • Drugie spojrzenie
  • Dziesiąty krąg (6/10) EKRANIZACJA: „Dziesiąty Krąg” (The Tenth Circle, 2008)
  • Dziewiętnaście minut (8/10)
  • Głos serca
  • Jak z obrazka (7/10)
  • Jesień cudów
  • Już czas
  • Karuzela uczuć  (7/10) + EKRANIZACJA: „W imię miłości” (The Pact, 2002)
  • Krucha jak lód (9/10)
  • Linia życia
  • Po drugiej stronie kartki (napisana wraz z córką)
  • Pół życia (6/10)
  • Przemiana
  • Świadectwo prawdy + EKRANIZACJA: „Cała prawda” (Plain Truth, 2004)
  • Tam gdzie ty (7/10)
  • To, co zostało
  • W imię miłości
  • W naszym domu
  • Zagubiona przeszłość
  • Z innej bajki (napisana wraz z córką)
  • Pingback: PODSUMOWANIE MIESIĄCA: sierpień | My blueberry life()

  • Książki nie czytałam, ale oglądałam film i bardzo mi się podobał 🙂 Mimo wszystko i tak po książkę z chęcią bym sięgnęła 🙂

    • Może niedługo obejrzę film i sprawdzę, jakie teraz robi na mnie wrażenie 🙂 A książkę polecam!

  • Moja pierwsza powieść tej autorki, miło wspominam. Wstrząsająca i trudna 🙂

    Zapraszam do mnie do obejrzenia nowego wyglądu bloga 🙂

    Moje-ukochane-czytadelka

  • Ewelina Białek

    Cześć. Po pierwsze, masz przepiękny wystrój bloga. Naprawdę, chyba najlepszy jaki widziałam. Strasznie mi się tutaj podoba 🙂 Nie widzę tylko nigdzie gadżetu ”Obserwatorzy” i trochę mi smutno, bo nie wiem jak w takim razie śledzić Twojego bloga. Spróbuję na Facebooku.
    Co do książek – nic dodać, nic ująć. Naprawdę niezwykła historia, przejmująca i niecodzienna, a z drugiej strony tak prawdziwa. Czytałam ją chyba z trzy lata temu, ale do dzisiaj pamiętam szczegóły fabuły:)
    Pozdrawiam, Insane z przy-goracej-herbacie.blogspot.com

    • Dziękuję bardzo za komplement i uwagi 🙂 Muszę dopracować jeszcze bloga, żeby na stronie z postem również była możliwość obserwacji. Na razie jest tylko na głównej stronie bloga, na dole – z google + lub z bloglovin 🙂

  • Jak już pisałam wcześniej, to świetna powieść, a zakończenie dosłownie wbiło mnie w fotel.

  • Uwielbiam tę autorkę, choć uważam, że jej najlepszą powieścią jest „Krucha jak lód” 🙂

  • Mam w planach książki Jodi Picoult. Najbardziej zainteresował mnie opis ,,Czarownic z Salem Falls”, ale ,,Bez mojej zgody” też chcę przeczytać.

    • „Czarownice z Salem Falls” jeszcze przede mną, ale powoli poznaję twórczość Picoult 🙂

  • Budziły się we mnie demony podczas czytania. Bardzo dobra książka, ale mnie matka dziewcząt strasznie denerwowała.

  • Julia K.

    Mam w planach książki tej autorki, ta nie jest wyjątkiem. Muszę jednak zmienić nastrój, bo na razie jestem w zupełnie innych klimatach 🙂

    ~Julia 🙂