Podsumowanie miesiąca: listopad Podobne

Listopad, tak jak się spodziewałam, był słabszym miesiącem, przeczytałam jedynie 6 książek (2576 stron). Wśród nich przeważały polskie autorki, co mnie bardzo cieszy. Dzięki współpracy z portalem DużeKa miałam możliwość przedpremierowo przeczytać książkę Saszy Hady „Na końcu wchodzą ninja” i napisać po raz pierwszy blurb (możecie to zobaczyć w tym poście). Doczekałam się także książki mojego ulubionego francuskiego pisarza – Bernard Minier znów potrafił stworzyć odpowiednio mroczny nastrój.

2015-11-cz1

1. Sasza Hady – Na końcu wchodzą ninja {ocena 8/10}
2. Kasia Pisarska – Wiedziałam, że tak będzie {ocena 6/10}
3. Bernard Minier – Paskudna historia {ocena 8/10}
4. Ewa Podsiadły-Natorska – Błękitne dziewczyny {ocena 8/10}
5. Katarzyna Misiołek – Ostatni dzień roku {ocena 7/10}
6. Beatrix Gurian – Stigmata {ocena 7/10}

20151130_143910wCo będę czytać w grudniu? Przesyłki z listopada 😉

Od góry:
Harper Lee – Idź, postaw wartownika
Carla Gracia Mercade – Siedem dni łaski
Sabina Waszut – Rozdroża
Jakub Szamałek – Czytanie z kości
Agnieszka Haska, Jerzy Stachowicz – Bezlitosne

Listopad okazał się idealnym miesiącem na oglądanie filmów. Żeby odpowiednio nastawić się przed premierą „Kosogłosa. Część 2”, obejrzeliśmy z przyjemnością wszystkie pozostałe części „Igrzysk Śmierci”. Okazało się, że zapomniałam, jak Suzanne Collins zakończyła trylogię, niech ktoś mnie poratuje, film wiernie oddał samo zakończenie? Bo myślałam, że było więcej niewiadomych? Z okazji Święta Niepodległości obejrzeliśmy wreszcie kultowy polski film – „Kanał”. Miałam też okazję obejrzeć i zrecenzować dla portalu DużeKa francuski film „Rozumiemy się bez słów„, który serdecznie Wam polecam, nie tylko ze względu na treść, ale też na francuskie piosenki, które dość szybko wpadły mi w ucho i na razie zostały. Ścieżkę dźwiękową do tego filmu możecie przesłuchać tutaj.

2015-11-cz2Na koniec tradycyjnie kilka zdjęć z Instagrama, które cieszyły się w zeszłym miesiącu największą popularnością.

2015-11-inta

P.S. Koniecznie zajrzyjcie jutro na bloga, będzie się działo!

  • Piękne wyniki, gratuluję! 🙂 Ależ Ci zazdroszczę książki „Idź, postaw wartownika”. Mam nadzieję że też trafi niebawem w moje ręce :).
    Pozdrawiam!

  • Gratuluję 🙂 Idź, postaw wartownika także u mnie czeka w stosiku 🙂

  • Ja też w listopadzie przeczytałam mało, ale miałam na głowie trochę prywatnych problemów, które skutecznie uniemożliwiały mi skupienie się na jakiejkolwiek lekturze, nie wspominając już o blogu… Za to myślę, że grudzień będzie już lepszy! I tego Tobie też z całego serca życzę :*

  • Niebieska zakładka

    Będę wyczekiwała Twojej recenzji „Idź, postaw wartownika”. Ta książka od dnia premiery niezmiennie mnie intryguje. Gratuluję wyników, widzę, że obejrzałaś dużo ciekawych filmów. Pozdrawiam. :-))