Martha Woodroof – Dary życia Podobne

20160318_145947iSeria z miotłą wydawnictwa W.A.B. to starannie dobrane powieści obyczajowe. Tym razem zdecydowano się na debiutancką powieść amerykańskiej autorki, która z dużą dawką ciepła pisze o uczuciach i nie boi się poruszać problemów.

W uniwersyteckiej dzielnicy zazwyczaj niewiele się działo, a jego mieszkańcy żyli w rytmie stałym od lat, zmieniali się tylko studenci, przewijający się przez kolejne etapy systemu edukacji. Ale gdy w uczelnianej kluboksięgarni rozpoczęła pracę animatorki kultury Rose Callahan, coś zaczęło się zmieniać. Sympatyczna i bezpośrednia Rose wyzwalała w ludziach pozytywne emocje. Chęć zmiany, nadzieja na lepsze jutro zawitała też do życia profesora Toma Putnama. Już dawno nauczył się, oceniać ludzi, po tym jak traktowali jego wrażliwą żonę, dlatego naturalna serdeczność Rose zrobiła na nim duże wrażenie. Przyzwyczajony do rutyny swojej egzystencji, nie spodziewał się, jak wiele zmian może urozmaicić jego życie w najbliższym czasie.

Poznajcie bohatera prawie idealnego, który pomimo tego sprawia bardzo sympatyczne wrażenie. Tom Putnam jest świetnym nauczycielem, a studenci są zachwyceni jego wykładami o dziełach Szekspira. Od dwudziestu lat jest mężem Marjory i choć nie tak wyobrażał sobie pożycie małżeńskie, czuł się odpowiedzialny za chorą żonę i robił wszystko, by życie przysparzało jej jak najmniej problemów, które mogłyby pogorszyć jej delikatny stan. Żyje w zgodzie, a nawet w przyjaźni z teściową. Jedynym jego grzechem był krótki romans dziesięć lat temu, od tamtej pory nigdy już nie skrzywdził żony. I choć chciałby zapomnieć o tym nieprzemyślanym epizodzie, przeszłość dogoniła go, przestawiając jego życie na inne tory, stawiając przed Tomem nowe wyzwania. Ten spokojny, często wycofany mężczyzna poczuł, że wreszcie ma los w swoich rękach. Ale czy odważy się na zrobienie kroku, o którym marzy?

Autorka poruszyła temat ludzi borykających się z uzależnieniem od alkoholu, którzy samotnie próbują walczyć z nałogiem, ukrywając przed światem swoje słabości, którzy nie zdają sobie sprawy, że to pomoc kogoś, kto wyciągnie rękę w ich stronę może zrobić więcej, niż czcze obietnice składane samemu sobie na kacu. Mimo, że życie bohaterów powieści nie było usłane różami, musieli zmagać się z mniejszymi lub większymi codziennymi problemami, z „Darów życia” nieustannie przebijała pozytywna energia i nadzieja. Główni bohaterowie, to już nie młodzi ludzie, ale przeżywają swoje uczucia tak intensywnie, jakby był to pierwszy raz.

Akcja powieści biegła swobodnie, wydawało mi się, że wiem w jakim kierunku zmierza. A jednak autorce udało się mnie i mieszkańców miasteczka mocno zaskoczyć. Lekkie pióro Marthy Woodroof sprawiło, że książkę czytało się szybko i przyjemnie. „Dary życia” to pogodna, trochę bajkowa, zabawna i ciepła historia, niosąca pozytywne przesłanie, o małych szczęściach, o pokonywaniu swoich lęków i przyzwyczajeń, otwieraniu się na to, co nas czeka.

Recenzja dla portalu DużeKa.pl

429876-352x500

Martha Woodroof – Dary życia
Seria z miotłą
o
ocena: 7/10 (bardzo dobra)
Wydawnictwo: W.A.B.
Data premiery: 02.12.2015
Liczba stron: 416
Książka bierze udział w wyzwaniach:
Czytam Opasłe Tomiska
Klucznik 1. Trafny wybór 2. Czytana w łóżku

 życzenia wielkanoc

  • Od czasu do czasu mam ochotę na przeczytanie dobrej powieści obyczajowej, więc postaram się pamiętać o tym tytule 🙂

  • Kiedyś seria z miotłą nie tylko miała utrzymaną jednolitą tonację w okładkach, ale miała też miotłę… a teraz. Gdybyś mi nie powiedziała, że ta książka ukazała się w tej serii nawet nie zwróciłabym uwagi 😉 Szkoda!

    Zaczytanych Pięknych Świąt! 🙂

    • Rzeczywiście, kiedyś te książki wyglądały inaczej, ale w sklepie nie miałabyś problemu z rozpoznaniem, na grzbiecie książki jest miotła 😉

  • Pingback: Podsumowanie miesiąca: styczeń 2016 – My blueberry life()