Podsumowanie miesiąca – styczeń 2017 Podobne

Pierwszy miesiąc nowego roku już za mną. Miałam okazję, żeby rozpocząć realizację noworocznych postanowień, mam nadzieję, że dalej starczy mi zapału, by robić to, co sobie zaplanowałam. Chociaż najlepiej czuję się, gdy za oknem jest ciepło, w styczniu polubiłam zimowe, zaśnieżone wydanie świata – zwłaszcza na spacerach na wsi.

Jeśli mieszkacie niedaleko Gliwic, polecam odwiedzić „Kolejkowo„. Dzieciom podobały się wszystkie ruchome elementy wystawy. Dorośli zachwycali się dbałością o szczegóły. Miniaturowy rynek w Gliwicach wygląda jak prawdziwy, a na Chebziu pada deszcz!


W styczniu udało mi się przeczytać 7 książek, z czego 3, które miały premiery w tym miesiącu. Ilona Łepkowska w powieści „Pani mnie z kimś pomyliła” obnażyła prawdę o świecie telewizji, robiąc to w przyjemny i zabawny sposób. Kontynuacja „Sedinum” Leszka Hermana, czyli „Latarnia umarłych” okazała się sensacyjną powieścią z wieloma wątkami historycznymi, którą naprawdę warto poznać. „Umierasz i cię nie ma” oraz „Pójdź na sąd boży” to dwie pierwsze części cyklu Mariusza Ziomeckiego o byłym policjancie, który zrezygnował z pracy, by prowadzić z żoną pensjonat, lecz dziwnym trafem często bywa wplątany w sprawy kryminalne. Najnowsza książka Diane Chamberlain „Jak gdybyś tańczyła” to poruszająca opowieść o miłości, kłamstwach i sekretach. „Susza” Jane Harper okazała się bardzo udanym debiutem, choć ten thriller nie mroził krwi w żyłach, to potrafił utrzymać w napięciu. „Szpilki, Paryż i miłość” Pauliny Wnuk-Crepy to lekka powieść obyczajowa o modelce w mieście miłości, zakochanym w Paryżu powinna się podobać.


A co nowego w mojej biblioteczce?
Diane Chamberlain „Jak gdybyś tańczyła” – od portalu DużeKa i wydawnictwa Prószyński i S-ka
Jane Harper „Susza” – od portalu DużeKa i wydawnictwa Czarna Owca
Paulina Wnuk-Crepy „Szpilki, Paryż i miłość” – od portalu DużeKa i wydawnictwa Pascal
Kolekcja Karola Maya: „Przez pustynię „ oraz „Winnetou” (tom 1-3)

Miłego wieczoru!

  • „Pani mnie z kimś pomyliła” to bardzo dobra książka. Rewelacja! Gratuluję udanego miesiąca!

    • Mnie też się podobało, było lekko i zabawnie. Dziękuję 🙂

  • Nigdy nie byłam w Gliwicach, ale widzę, że warto poznać to urocze miejsce.

    • Naprawdę warto, według mnie to najładniejsze duże miasto na Śląsku. Ale może nie jestem obiektywna 😉

  • Ale piękne zdjęcia, nie mogę się napatrzeć 🙂

  • czarno_biała em

    Diane Chamberlain „Jak gdybyś tańczyła” chciałabym przeczytać. Bardzo.

    • Polecam, Co prawda to dopiero druga książka autorki, którą przeczytałam, ale coś czuję, że się polubimy na dłużej.

  • Ja też powoli realizuję moje postanowienia. Jednym z nich jest częstsze komentowanie. Na razie z telefonu, a więc nie wiem jak mi to wyjdzie 🙂

    • O, z tym też mam problem -przydałoby się poprawić 😀

      • Ja zamiast przeglądania Facebooka przeglądam Bloglovin. Pożyteczniejsze 🙂

        • Dobry pomysł, muszę tylko uaktualnić obserwowane blogi 🙂

          • Ja też zrobiłam małe porządki 🙂

  • Mamy się w planach wybrać z narzeczonym do tego Kolejkowa, ale poczekamy jeszcze z rok, aż poszerzą tą wystawę 😉

    • U nas to była dość spontaniczna decyzja, szukaliśmy czegoś ciekawego dla siostrzenic męża 🙂

  • „Jak gdybyś tańczyła” to świetna książka 😉

    • Mnie również się podobała 🙂

  • Chętnie podkradłabym Ci „Jak gdybyś tańczyła”. Może uda mi się ją dopaść. Co do przeczytanych przez Ciebie książek – „Latarnia umarłych” zrobiła na mnie ogromne wrażenie. Uwielbiam pióro tego autora.

  • Świetny wynik! Nie czytała żadnej z tych książek 😉