Premiery – kwiecień 2017 Podobne

kwietniowe nowości książkoweWitaj w kwietniu!
Zanim zabiorę się za podsumowanie marca, przygotowałam kwietniowe nowości książkowe. Dziś wyjątkowo skromnie, bo tylko 6 propozycji, ale może znajdziesz coś dla siebie. A ja mam nadzieję, że kilka z tych książek wkrótce do mnie trafi 🙂

1. Tasmina Perry „Pocałunek na pożegnanie”
Wydawnictwo Kobiece | premiera: 7 kwietnia 2017

Daj się porwać fenomenalnej opowieści, która dzieje się jednocześnie w obecnych czasach i ponad 50 lat temu. Fundamentem mostu łączącego obie rzeczywistości jest niezachwiana potęga miłości. Rok 1961. Dziennikarka Rosamund Bailey czuje się spełniona zawodowo. Brakuje jej już tylko miłości. Gdy poznaje Dominica Blake’a, od samego początku wie, że to ten jeden, jedyny, najukochańszy. Jednak kiedy tylko skosztują odrobiny szczęścia, los wykręci im przykry numer. Czy wizja pięknej przyszłości rozwieje się jak dym? Rok 2014. Głęboko w podziemiach muzeum, archiwistka Abby Gordon całkowicie przypadkowo natyka się na znalezisko, które zapiera dech w piersiach. Wypłowiała i stara fotografia przedstawia żegnającą się w miłosnym uścisku parę. Choć zdjęcie nie wygląda, jakby stanowiło wysoką wartość materialną, Abby czuje dziwną potrzebę zgłębienia jego historii. Szukając leku na złamane serce, Abby obsesyjnie próbuje dowiedzieć się, jaka romantyczna opowieść kryje się za wizerunkiem zakochanych.

2. Patrycja Gryciuk „Trzy godziny ciszy”
wyd. Czwarta Strona | premiera: 11 kwietnia 2017

Przez trzy godziny ciszy można wyjaśnić sobie tyle, co przez tygodnie rozmów, a wysyłając pusty list, wyrazić więcej niż za pomocą tysięcy słów. Kiedy Patrycja dowiaduje się, że jest śmiertelnie chora, postanawia rzucić wszystko i wrócić do Gourdon – małej miejscowości na południu Francji, gdzie w dzieciństwie jeździła na wakacje. Jednocześnie próbuje sprowadzić tam Marnixa, miłość jej życia, z którym nie miała kontaktu od dziewięciu lat. Jednak czy powrót do przeszłości, w przeddzień żegnania się ze światem, to aby na pewno dobry pomysł? Hipnotyzująca opowieść, w której tajemnice z młodości nie pozwalają o sobie zapomnieć. Bolesne wspomnienia mieszają się z teraźniejszością, a sny wydają się prawdziwsze od rzeczywistości. Patrycja Gryciuk zabierając nas na malownicze Lazurowe Wybrzeże, w pięknym stylu snuje opowieść pełną namiętności, mroku i szaleństwa.

3. Magdalena Knedler „Nic oprócz śmierci”
wyd. Czwarta Strona | premiera: 11 kwietnia 2017

Cmentarz Centralny w Wiedniu – jedna z największych nekropolii w Europie. Tu przecinają się ścieżki artystów, intelektualistów oraz komisarz Anny Lindholm. Tajemnicza kobieta prosi Annę o pomoc. W pracowni rzeźbiarskiej jej wnuka odnaleziono ciało modelki. Ofiara na tle szkarłatnej plamy krwi przypomina przepiękną rzeźbę… Wydaje się, że to artysta uśmiercił swoją muzę. Czy w gąszczu wskazówek uda się wyłuskać te, które powiodą do sprawcy? Poszukiwania stają się coraz trudniejsze, a śmierć czai się wszędzie… Ostatnie śledztwo komisarz Anny Lindholm rozegra się w mieście, którego mieszkańcy zwykli mawiać „jeżeli miłość jest Francuzką, to śmierć musi być wiedeńczykiem”.

4. Nina Majewska-Brown „Grzech”
wyd. Rebis | premiera: 11 kwietnia 2017

Cmentarz Centralny w Wiedniu – jedna z największych nekropolii w Europie. Tu przecinają się ścieżki artystów, intelektualistów oraz komisarz Anny Lindholm. Tajemnicza kobieta prosi Annę o pomoc. W pracowni rzeźbiarskiej jej wnuka odnaleziono ciało modelki. Ofiara na tle szkarłatnej plamy krwi przypomina przepiękną rzeźbę… Wydaje się, że to artysta uśmiercił swoją muzę. Czy w gąszczu wskazówek uda się wyłuskać te, które powiodą do sprawcy? Poszukiwania stają się coraz trudniejsze, a śmierć czai się wszędzie… Ostatnie śledztwo komisarz Anny Lindholm rozegra się w mieście, którego mieszkańcy zwykli mawiać „jeżeli miłość jest Francuzką, to śmierć musi być wiedeńczykiem”.

5. Jodi Picoult „Małe wielkie rzeczy”
wyd. Prószyński i S-ka | premiera: 11 kwietnia 2017

#1 na liście bestsellerów „New York Timesa” – Jodi Picoult raz jeszcze zachwyca czytelników wciągającą powieścią na temat jednego z najważniejszych problemów etycznych naszych czasów. Uprzedzenia rasowe, przywileje, władza – to jedynie część kwestii, które porusza i przedstawia w wymiarze dotąd niespotykanym. Kiedy po rutynowym zabiegu umiera noworodek, ojciec dziecka oskarża o morderstwo afroamerykańską pielęgniarkę. Ani ona, ani jej prawniczka, ani ojciec zmarłego chłopczyka nie mają pojęcia, że ta śmierć odmieni ich życie w sposób, którego żadne z nich nie było w stanie przewidzieć. W „Małych wielkich rzeczach” Picoult opowiada o władzy i uprzedzeniach, o tym, co nas dzieli i łączy. To powieść o objawieniach, które przychodzą z niespodziewanej strony. Jodi Picoult bierze na warsztat uprzedzenia rasowe, przywileje, sprawiedliwość oraz współczucie – i swoim zwyczajem nie podsuwa łatwych odpowiedzi. Z wnikliwością, szczerością i empatią maluje obraz rzeczywistości, z którą mamy do czynienia na co dzień i której często nie przyjmujemy do wiadomości. „Małe wielkie rzeczy” to kawał dobrej literatury spod pióra autorki, która zna się na swoim fachu.

6. Lars Keppler „Plac zabaw”
wyd. Czarne | premiera: 26 kwietnia 2017

Jasmin Pascal-Anderson jest porucznikiem w szwedzkiej armii. Podczas misji NATO w północnym Kosowie zostaje poważnie ranna, a jej serce zatrzymuje się na czterdzieści sekund. W stanie śmierci klinicznej przenosi się do tajemniczego i pełnego przemocy miasta portowego – tylko najsilniejsi mają szansę opuścić królestwo śmierci i powrócić do świata żywych. Anderson to się udaje. Kilka lat później syn Jasmin ulega poważnemu wypadkowi. Potrzebna jest natychmiastowa operacja, podczas której lekarze muszą zatrzymać akcję serca chłopca. Anderson jest przekonana, że jeśli jej syn trafi do tajemniczego miasta, nigdy z niego nie powróci – szczególnie jeśli zapuści się do najmroczniejszej jego części zwanej placem zabaw. Czy Anderson uda się ocalić syna? Lars Kepler przenosi czytelnika w świat mroczny i groźny, w którym granice między prawdą i wyobraźnią nie istnieją, a człowiek w swojej walce o przetrwanie jest zdany tylko na siebie.

  • Kolejne nowości. A ja mam tak dużo zaległości.

    • Też mam dużo zaległości i na półkach i wśród książek, które dopiero chciałabym kupić 😉 Na starość może przestaniemy się interesować nowościami i nadrobimy 😀

  • Ciekawe premiery. Tylko skąd na to wszystko brać czas?

    • Właśnie nie wiem, tym bardziej, że ostatnio mam tyle na głowie, że mało czasu na czytanie 🙁

  • „Pocałunek na pożegnanie” zdecydowanie jest książką dla mnie!